Pamiętnik

notka :) || poniedziałek, 25 grudnia 2006 || 21:01:10 ==>komentarze [120]

Nie zastanawiała się nad konsekwencjami dotyczącymi jej własnych uczuć, była jednego pewna. Kocha tego bezczelnego Draco Malfoya. To wybuchło w niej. Rozsadzało ją od środka i nie dawało spokojnie oddychać.
Przez czas kiedy oboje byli w Durmstrangu, trwał zażarty romans między nimi. Za każdym razem kiedy nadarzała się okazja kochali się ze sobą gorąco i czasami rozmawiali. Między nimi zaistniała jakiegoś rodzaju więź, którą nie rozwiał nawet fakt, że Hermina była dziewczyną, albo można nawet powiedzieć, narzeczoną Klauda
Ten czas który spędzili razem, był czasem skradzionym przykremu losowi, który ich czekał po powrocie do Hogwartu, gdzie stali się nienawidzącymi wzajemnie uczniami.
***
Siedziała skulona w ogromnym fotelu należącym tymczasowo do Klauda i patrzyła obojętnym wzrokiem przed siebie.
Ten dzień, był ostatnim w ich karierze uczniowskiej. Dzisiaj dostaną dyplomy ukończenia Magicznej Szkoły Hogwart. Dzisiaj, odbędzie się bal pożegnalny dla przyszłych absolwentów.
Na imprezę zaczynającą się o 20 miała iść z Klaudem, który specjalnie przyjechał aby jej towarzyszyć, chociaż nie nalegała na to zbytnio.
Kupiła sobie białą długą suknię z gołymi plecami i wyciętym sporym dekoltem na tą wyjątkową okazje, którą miała zapamiętać do końca życia.
Była godzina 18, kiedy Blade wpadł z Mafoyem do pokoju śmiejąc się głośno.
-O, kochanie, szukałem Ciebie, a ty tu tak sama siedzisz. Powiedział kucając u jej stup i przyglądając się jej z uśmiechem na twarzy.
-Odpoczywam. Przed nami wielki wieczór.-odpowiedziała poprawiając kitka i rozprostowując nogi.
-Inne panienki już się od dawna szykują, a ty co? Masz zamiar być gorsza? - zadrwił Draco
-Oh to nie twój interes, warknęła odpychając lekko Zabini’ego i wstając. Miała ochotę podejść do Ślizgona i przytulić, ale nie umiała przełamać bariery. Wiedziała że to zepsułoby wszystko co budowała przez tak długi czas.
Klaud uśmiechnął się i spojrzał na zegarek.
-Zaczekaj tu chwile Draco, wezmę parę rzeczy z łazienki i idziemy do ciebie po szatę.
Po chwili oddalił się w kierunku toalety. Hermina zaś nie czekając na zaproszenie podeszła do Malfoya i złożyła na jego ustach gorący pocałunek. Ten zaś przyciągnął ją do siebie i przytulił.


Nie chcę cię dotknąć
Boję się
Boję się twego bólu
Chcę ci zostawić twą samotność
A swą obecność zmienić w czułość
Jesteśmy inni
Każde z nas
Ma swoje tajemnice ciemne
Kolczasty
Dziki
Suchy chwast
Nadzieje nadaremne
Spotkali się
Któryś tam raz
Śpiąca królewna ze ślepym królem
Chcę dać ci to
Co mogę dać
Czule
Czulej
Najczulej



Szablon

zrobiła Yzoja. zdjęcie zrobiła l00py. więcej w mieście kreowania snów.